Życie i śmierć to dwa przystanki w tej samej podróży.
Milczenie ma różną wymowę. Zależnie od tematu.
Czasami zaproszenie jest większą obelgą niż pominięcie na liście gości.
Oswajanie przestrzeni polega na wydeptywaniu ścieżek.
Lokalny koloryt ma często kolor pieniędzy.
I mądremu się zdarzy głupi wyraz twarzy.
Prowincjonalni poeci mierzą wielką literaturę własną miarą.
Szyba w zoo oddziela tych, którzy się boją od tych, którzy chcieliby uciec.
Najmniejsze ziarno piasku może wstrzymać największą podróż.
1.co to znaczy prowincjonalni? Mickiewicz był prowincjonalny, Szchulz był prowincjonalny, Prowincja jako stan umysłu omija poezję:)))
OdpowiedzUsuńnatomiast zgadzam się na wydeptywanie ścieżek:)))
OdpowiedzUsuńProwincja może być miejscem urodzenia albo sposobem myślenia, chodziło o prowincję mentalną, ale może "zaściankowi" byłoby bez dwuznaczności? Nie wiem... A wydeptywanie ścieżek to jak oswajanie Lisa :-)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Iwona
Ciekawe aforyzmy. Mam też kilka, ale jeszcze nie publikowałam, może więcej napiszę to opublikuję.
OdpowiedzUsuńPozdrowienia
Teresa
Pewnie, że opublikuj. Jak widzisz, ja swoje umieszczam co jakiś czas, jak wymyślę kilka, to kolejny odcinek się pojawia. Też taki wątek załóż, będzie ciekawie.
OdpowiedzUsuńIwona