Strona sukcesów ;-)

Moje tomiki poetyckie i książki

9 lip 2020

czarne malwy


malwy wysokie
witajcie rozkwitłe poranne kwiaty
wabiące owady ku swoim wnętrzom
gubią się trzmiele i pszczoły
w tajemnych mapach waszego zapachu
malwy wyniosłe
patrzę na was w samo południe
wachlarze płatków nieruchome
rozścielają aksamitne wnętrza
trumien gotowych na każdy czas
malwy nieme
w mroku schowane pod wieczór
prawie niewidoczne w zaułku ogrodu
nasłuchuję z zamkniętych kwiatów
historii krótkich żywotów
malwy nieznane
nocą nakryte jak czapką niewidką
podążam za waszym istnieniem
w ciemność coraz wyżej jak wy
gubiące zwiędłe kwiaty po kryjomu


malwy czarne
w cieniu domu


4 komentarze:

  1. Anonimowy10/7/20 09:34

    Malwy, najbardziej ciekawskie kwiaty. Kiedyś obowiązywały w wiejskich ogrodach. Wyprostowane, trzymały wartę przy przydrożnych krzyżach i kapliczkach, zasłaniając często twarze świętym. Bez względu na pogodę pierwsze z nowym dniem , zaglądały do moich okien. Znalazłam w wierszu siebie. Dziękuję. h

    OdpowiedzUsuń
  2. No popatrz, nie pomyślałam, że są ciekawskie, ale faktycznie, rosna i zagladają do okien lub śledzą, co się na drodze dzieje, gdy wyglądają znad płotem. To ja dziękuję, za Twoją obecność
    Iwona

    OdpowiedzUsuń
  3. Anonimowy20/7/20 15:44

    Nim przejdę do tej, co to ciekawsza od życia, dodam jeszcze słówko o malwach. Teraz, to ich czas. Lubię je. Są jakieś takie polskie. Nie wymagają specjalnie troski, a bardzo dobrze sobie radzą - jak polskie kobiety.h

    OdpowiedzUsuń
  4. Mnie też się kojarzą z tradycyjnym polskim ogródkiem, dlatego chciałam je u siebie mieć i mam :-)

    Iv

    OdpowiedzUsuń