O, tak, są jak najbardziej, a to jest dowód, na którym swojej łapy nie położyło NASA ;-) Dziękuję. Nad tekstem do zdjęcia jeszcze pracuję, mam pomysły nam kilka wersji, to jest pierwsza.
Hi, hi...skoro mamuta można spotkać ot tak po prostu, to może ona (epoka lodowcowa) wcale nie przeminęła? Naukowcy i historycy by się obruszyli. Nawet w obliczu tak ewidentnego dowodu. Ale życie płata nie takie figle. :-)
Ależ zdjęcie! Gratuluję! :-) Wcześniej Siostra, teraz Ty!
Haiku też dobre, ale jak piszesz, że masz kilka wersji, to od razu mnie korci, żeby prosić o następne. Nawet można zacząć od "leśny ostęp", co nie? :-)
Magdo, ja tylko pstryknęłam, a to, co najważniejsze zrobiła natura:-) Nie mam gotowych innych wersji, tylko ta pierwsza mi się po prostu nie do końca podoba i zamyślam nad innymi, tylko chwilowo czasu nie mam i wena mnie opuściła.
Iwono,
OdpowiedzUsuńniezwykłe zdjęcie i haiku.
Wiedziałem. Obcy są wszędzie.
K.:)
O, tak, są jak najbardziej, a to jest dowód, na którym swojej łapy nie położyło NASA ;-)
OdpowiedzUsuńDziękuję. Nad tekstem do zdjęcia jeszcze pracuję, mam pomysły nam kilka wersji, to jest pierwsza.
Iwona
Witaj, Iwono.
OdpowiedzUsuńJakie monstrum i po co NASA?
Przecież to zwykły mamut.
:-)
Fajne spotkanko :-)
Pozdrawiam.
Witaj, Anno, czyli nadciąga epoka lodowcowa?!
OdpowiedzUsuńIwona
Hi, hi...skoro mamuta można spotkać ot tak po prostu, to może ona (epoka lodowcowa) wcale nie przeminęła?
OdpowiedzUsuńNaukowcy i historycy by się obruszyli. Nawet w obliczu tak ewidentnego dowodu. Ale życie płata nie takie figle.
:-)
Fantastyka
OdpowiedzUsuń- odwieczny temat,
jak zbawienie.hf
Moja Droga, tym razem to całkiem realne ;-) Nic z fantastyki. Można tylko pobudzić wyobraźnię :-)
OdpowiedzUsuńIwona
Ależ zdjęcie! Gratuluję! :-)
OdpowiedzUsuńWcześniej Siostra, teraz Ty!
Haiku też dobre, ale jak piszesz, że masz kilka wersji, to od razu mnie korci, żeby prosić o następne.
Nawet można zacząć od "leśny ostęp",
co nie? :-)
Magda
Magdo, ja tylko pstryknęłam, a to, co najważniejsze zrobiła natura:-)
OdpowiedzUsuńNie mam gotowych innych wersji, tylko ta pierwsza mi się po prostu nie do końca podoba i zamyślam nad innymi, tylko chwilowo czasu nie mam i wena mnie opuściła.
Iwona