Strona sukcesów ;-)

Moje tomiki poetyckie i książki

6 cze 2012

teczka

teczka
pożółkłych listów
kurz



6 komentarzy:

  1. Zobaczyłem:

    teczka
    pożółkłych listów
    pył w słońcu

    Pozdrawiam,
    Adam

    OdpowiedzUsuń
  2. Adamie, nadałeś obrazowi więcej sympatii i ciepła dzięki temu słońcu.

    Iwona

    OdpowiedzUsuń
  3. hm... przebija smutek, ale bardzo ładne.

    OdpowiedzUsuń
  4. Andrzeju, nie smutne, po prostu normalna kolej rzeczy. Zwyczajna obserwacja. Dziękuję :-)

    Iwona

    OdpowiedzUsuń
  5. Kurz jest zmywalny..wystarczy jedno dmuchnięcie by treść listu odczytać.
    Natomiast zżółknięcie jest nieusuwalne,list systematycznie znika...pamięć być może pozostaje.

    pozdrawiam serdecznie Sebastian.

    OdpowiedzUsuń
  6. Anonimowy11/6/12 10:52

    Witaj, Sebastianie! Prawda, lecz pamięć też bywa ułomna, zaciera się... zamienia się w kurz? O, jak metaforycznie wyszło. Tak, zżółknięte listy mają oznaczać, że coś przemija, zanika, ale nie rozpaczam z tego powodu. Tak po prostu jest.
    Dziękuję i pozdrawiam :-)
    Iwona

    OdpowiedzUsuń