Strona sukcesów ;-)

Moje tomiki poetyckie i książki

17 mar 2011

NN lat 50

NN lat 50
do kogo należały
orzeszki w kieszeni?


10 komentarzy:

  1. Iwono, czytałam... NN z orzeszkami w lewej kieszeni. Dla mnie to wszystko jest wstrząsające. Twoje haiku jest kwintesencją tragedii. Za liczbami stoją zawsze osobiste dramaty jednostek...

    Dziekuje za upamiętnienie Kobiety z orzeszkami w lewej kieszeni...

    Pozdrawiam ciepło, Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
  2. Te orzeszki mną wstrząsnęły - znak rozpoznawczy kogoś bez imienia. Liczby idą w tysiące, a to trudno sobie wyobrazić, a za każdą liczbą jest cały człowiek.

    Iwona

    OdpowiedzUsuń
  3. Niesamowite. Liczby zawsze nabierały znaczenia, gdy dopisywano im biografie. Zastanawia mnie jednak ten promyk, który kryje się za tragedią - orzeszki jako pomoc dla poszukiwaczy NN. To wspaniałe, że ludzie chcą się nawzajem, nawet gdy po poszukiwanym została tylko kupka prochu i kilka orzeszków.

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ktoś kiedyś powiedział, że tysiąc i jeden to statystycznie wciąż tysiąc. Natomiast ten jeden to cały człowiek.

    Iwona

    OdpowiedzUsuń
  5. widzę u Ciebie też smutne tematy

    OdpowiedzUsuń
  6. Niestety, nie da się od nich uciec. Takie jest życie.

    OdpowiedzUsuń
  7. Anonimowy21/3/11 18:32

    Iwonko jestem pod wrażeniem Twoich filozofii życiowych;) to piękne że potrafisz się tak otworzyć na rzeczywistość tego świata;) podziwiam Cię



    Eryk

    OdpowiedzUsuń
  8. Dziękuję, Eryku, choć ja siebie oceniam nieco inaczej - wolałabym czasem zamknąć się na niektóre sprawy tego świata ;-)

    Iwona

    OdpowiedzUsuń
  9. Anonimowy22/3/11 18:47

    Ależ Iwono pamiętaj aby nigdy całkowicie nie zamykać się na świat. Widzę, że jesteś bardzo wrażliwą kobietą, doceniam to;) Pozdrawiam serdecznie i z niecierpliwością śledzę Twoje teksty.


    Eryk

    OdpowiedzUsuń
  10. Całkiem się nie da ;-)
    Dziękuję.

    Iv

    OdpowiedzUsuń