Poziom trawy
Poezja i proza. Refleksje, zdziwienia, zapatrzenia...
Strona sukcesów ;-)
(Przenieś do…)
Nagrody i wyróżnienia
▼
Moje tomiki poetyckie i książki
(Przenieś do…)
Kiedy sen jest grzechem
Z Szekspirem w torebce
zakola leniwych rzek
I nie wiadomo...
Siedem świtów
Dotknięcie nieobecności
Poziom trawy
Drogi przeznaczenia
▼
5 maj 2021
wiersz z gramofonem
jak w dawnym kinie
melodia zamiast słów wyznaje miłość
namiętne wyznania fortepianu
tęsknota skrzypiec
echo sprzed lat
spirale szmerów cicho
coraz ciszej
aż do końca ostatniego trzasku
gdy umierał Valentino
a muzyka
muzyka nadal trwa
pod diamentową igłą
gramofonu
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
‹
›
Strona główna
Wyświetl wersję na komputer
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz