Przeglądając dawne gazety i czasopisma dochodzę do wniosku, że ówcześni wydawcy mieli większą fantazję. Najczęściej oczywiście tytuł wskazuje na tematykę, ale ciekawe są te, w których od razu ujawnia się czy miejsce wydania, czy zasięg, co miało znaczenie na przykład w czasach zaborów. Bogactwo oryginalnych tytułów potrafi nawet czasami rozbawić. Ciekawe, że w II połowie XIX wieku i na początku wieku XX wychodziło sporo czasopism satyrycznych, których dzisiaj na rynku próżno szukać. Próżno dzisiaj natrafić na coś oryginalniejszego, zabawniejszego niż piętnaście gazetek z programem telewizyjnym. Może magnaci prasowi - bo wydawcy tworzą dzisiaj potężne kartele - powinni zerknąć na historię czasopiśmiennictwa i popisać się większą pomysłowością.
"Złodziej Polityczny" z 1831 roku, Wydawany w Warszawie
"Wielkopolanin" z 1893 roku, wydawany w Poznaniu
"Kurier Teatralny Lwowski" z 1871 roku
"Dzwon" z 1928 r., wydawany w Warszawie
"Chata" z 1892 roku, dwutygodnik wydawany we Lwowie
"Wędrowiec" z 1888 roku, tygodnik turystyczny wydawany w Warszawie
"Biesiada Literacka", tygodnik wydawany w Warszawie w latach 1876 - 1917
"Dzień Dobry!" z 1931 roku, Warszawa
"Kolce" tygodnik satyryczny wydawany w Warszawie w latach 1871 - 1914
"Bicz" z 1885 roku, dwutygodnik satyryczno-humorystyczny wydawany w Krakowie
"Najnowsza Plotka" z 1912 roku, czasopismo satyryczne wychodzące nieregularnie w Wilnie
"Zagłoba" z 1919 roku, nieregularne czasopismo satyryczne wydawane w Warszawie
I z regionu lubelskiego:
I absolutna perełka: "Trubadur Polski" - tygodnik satyryczno-literacki, w którym publikowane były humorystyczne wersje arii operowych i operetkowych, wiersze na melodie operowe, kuplety i monologi operetkowe, anegdoty ze świata artystów.
"Trubadur Polski" z 1907 roku, wydawany w Warszawie