W numerze znalazło się pięć moich wierszy, z których kilka już tutaj zamieszczałam, choć przed wysłaniem do publikacji nanosiłam poprawki. Mogą więc różnić się od wersji pierwotnej.
Jeden z wierszy:
w taki dzień jak dziś
w taki dzień jak dziś nie kupisz pomarańczy
ktoś przeszedł drogą ostatni raz zostawił cień
w oknie na pelargoniach na igłach opuncji motyl
buczący trzmiel kołuje nad wielkim łopianem
w taki dzień jak dziś nie znajdziesz słów
na wypełnienie ciszy
w piwnicznych bukłakach klaruje się wino
nieśpieszne soki czerwienią oblewają parapety
w taki dzień jak dziś policzysz książki na półkach
wiedząc że żadnej nie przeczytasz po raz drugi
i nie spotkasz nikogo z dawnych lat kto pamięta
jak byłaś małą dziewczynką
w taki dzień jak dziś nie pomyślisz o jutrze
Pozostałe to: druga strona, gdy świecą sny, poranek w hotelowym pokoju oraz mistyka kamieni.
Poniżej link:
4 komentarze:
Gratuluję publikacji!
„w taki dzień jak dziś” ma w sobie gęstą ciszę... rzeczy policzone, a jutro odsunięte na bok. Mocny, przejmujący tekst.
Życzę wszystkiego dobrego w Nowym Roku.
Dziękuję! Wiersz ten powstał już kilka lat temu, nie było okazji go prezentować, a teraz jest.
Życzę wspaniałego roku 2026 z wieloma podróżami i przepięknymi widokami!
Iwona
Wiesz przecież, że zawsze byłam i ciągle jestem zachwycona Twoimi wierszami...
Wiem, wiem, to miłe i dziękuję, ale nie mogę za bardzo się do tej opinii przywiązywać, bo wtedy nie napiszę już nic lepszego :-D
Prześlij komentarz