25 kwi 2026
19 kwi 2026
Tytuły
Przeglądając dawne gazety i czasopisma dochodzę do wniosku, że ówcześni wydawcy mieli większą fantazję. Najczęściej oczywiście tytuł wskazuje na tematykę, ale ciekawe są te, w których od razu ujawnia się czy miejsce wydania, czy zasięg, co miało znaczenie na przykład w czasach zaborów. Bogactwo oryginalnych tytułów potrafi nawet czasami rozbawić. Ciekawe, że w II połowie XIX wieku i na początku wieku XX wychodziło sporo czasopism satyrycznych, których dzisiaj na rynku próżno szukać. Próżno dzisiaj natrafić na coś oryginalniejszego, zabawniejszego niż piętnaście gazetek z programem telewizyjnym. Może magnaci prasowi - bo wydawcy tworzą dzisiaj potężne kartele - powinni zerknąć na historię czasopiśmiennictwa i popisać się większą pomysłowością.
"Złodziej Polityczny" z 1831 roku, Wydawany w Warszawie
"Wielkopolanin" z 1893 roku, wydawany w Poznaniu
"Kurier Teatralny Lwowski" z 1871 roku
"Dzwon" z 1928 r., wydawany w Warszawie
"Chata" z 1892 roku, dwutygodnik wydawany we Lwowie
"Wędrowiec" z 1888 roku, tygodnik turystyczny wydawany w Warszawie
"Biesiada Literacka", tygodnik wydawany w Warszawie w latach 1876 - 1917
"Dzień Dobry!" z 1931 roku, Warszawa
"Kolce" tygodnik satyryczny wydawany w Warszawie w latach 1871 - 1914
"Bicz" z 1885 roku, dwutygodnik satyryczno-humorystyczny wydawany w Krakowie
"Najnowsza Plotka" z 1912 roku, czasopismo satyryczne wychodzące nieregularnie w Wilnie
"Zagłoba" z 1919 roku, nieregularne czasopismo satyryczne wydawane w Warszawie
I z regionu lubelskiego:
I absolutna perełka: "Trubadur Polski" - tygodnik satyryczno-literacki, w którym publikowane były humorystyczne wersje arii operowych i operetkowych, wiersze na melodie operowe, kuplety i monologi operetkowe, anegdoty ze świata artystów.
"Trubadur Polski" z 1907 roku, wydawany w Warszawie
11 kwi 2026
tu gdzie stoję
w tej przestrzeni w tej godzinie
kogut zapiał w szarość mgielną
ktoś wyrusza ktoś powraca
cyprys zastygł w rzeźbę wiatru
w tamtym domu ktoś zamieszkał
dym z komina wolno się unosi
ludzie jadą w strony swoich marzeń
w sieć schwytane rozkrzyczane słowa
milkną echa dalekiego świata
pies zaszczeka ptak zaśpiewa
czas przemija w brzmieniu sekundnika
w tej przestrzeni w tej godzinie
tu gdzie stoję już zapada cisza
7 kwi 2026
kwiecień
Drzeworyt Władysława Żurawskiego z 1930 roku. Podpis może dziwić, że św. Franciszek w powiązaniu z kwietniem, choć główne wspomnienie przypada 4 października. Jednak w kalendarzu święty Franciszek występuje kilkakrotnie, między innymi 2 kwietnia, stąd skojarzenie z przylotem pliszki.
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)







%20-%2069.jpg)
%20-%201.jpg)
%20-%20%5B1%5D.jpg)
%20-%201.jpg)
.jpg)
%20-%20181.jpg)

%20-%201.jpg)
%20-%201.jpg)
.jpg)

%20-%201.jpg)







