12 sie 2021
wiersz ciechociński
1 sie 2021
Literaccy patroni roku 2021 - Stanisław Lem
Stanisław Lem - krakowski lwowianin
W
kolejnej odsłonie cyklu o literackich patronach bieżącego roku warto
przypomnieć sobie o twórczości Stanisława Lema. Urodzony w sto lat temu we
Lwowie najpoczytniejszy polski twórca science fiction był nie tylko pisarzem. Jego powieści łączą bowiem atrakcyjną fabułę
z tematyką filozoficzną, której ważnym nurtem są rozważania o ludzkiej kondycji
i przyszłości cywilizacji w perspektywie humanistycznej. Znamienne, że ostatnia powieść „Fiasko”,
wydana w 1987 roku, kończy twórczość beletrystyczną (w późniejszym czasie
pojawiło się tylko kilka opowiadań) pisarza, który odtąd koncentruje się na
innych gatunkach, jak esej, felietonistyka i krytyka literacka.
Zarówno
w powieściach, jak i twórczości eseistycznej i futurologicznej oraz kilku
obszernych wywiadach Lem przewidział wiele cywilizacyjnych rozwiązań, które na
stałe przeobraziły naszą rzeczywistość. Przewidział na przykład powstanie
globalnej sieci informacyjnej, czyli Internet, opisywał wirtualną rzeczywistość
(nazywa ja fantomatyką), a mechanerystyka w „Obłoku Magellana” to nic innego
jak cybernetyka. Wielokrotnie negatywnie
oceniał upowszechniające się postawy społecznego konsumpcjonizmu prowadzące do
nadmiernej eksploatacji zasobów naturalnych. Wiele jego obserwacji i
przewidujących konstatacji okazało się proroczych, jak np. przekształcanie
według upodobań ludzkiego ciała, które dzisiaj stało się codziennością pod
nazwą medycyny estetycznej i coraz bardziej rozwijającej się cyborgizacji
człowieka.
Stanisław
Lem należy do tych polskich pisarzy, którzy zdobyli niekwestionowaną sławę w
świecie. Jego książki zostały przetłumaczone na ponad czterdzieści języków i
wydane w łącznym nakładzie ponad trzydziestu milionów egzemplarzy. On sam
zresztą był poliglotą, znał język niemiecki, angielski, francuski, rosyjski,
ukraiński, a będąc z wykształcenia lekarzem, znał także łacinę. Największą
popularnością jego książki cieszyły się w Niemczech (ok. 7,5 mln sprzedanych
egzemplarzy) oraz Rosji (ok. 6 mln egzemplarzy). Kiedy jednak Andriej Tarkowski
zekranizował w 1972 roku „Solaris”, Lemowi niezbyt się film podobał i ocenił
reżysera krótko: „Wy durak!”
Różnorodność
jego twórczości, mnogość podejmowanych tematów i wielość stosowanej stylistyki
skłoniła słynnego amerykańskiego twórcy Philipa K. Dicka do wysunięcia hipotezy,
że pisarz o nazwisku „Lem” nie istnieje, a „L.E.M.” to kryptonim tajnej
wywiadowczej komórki komunistycznej. Napisał nawet donos w tej sprawie do FBI. Lem
wiedział o insynuacjach Dicka, a właściwie jego chorobliwej manii wzmożonej
przez problemy pisarza z narkomanią, toteż jako lekarz wybaczał mu uważając, że
to objaw choroby.
W
krótkim tekście na potrzeby „Listów z Daleka” nie da się nawet zasygnalizować wszystkich
ciekawych wątków związanych z postacią Stanisława Lema. Lista pierwszych wydań
jego książek liczy ponad sześćdziesiąt pozycji oraz cztery obszerne wywiady
książkowe. Prac na temat twórczości Lema powstało i nadal powstaje tyle, że
Jerzy Jarzębski pod nazwą „lemologia” nadał jej status nowej humanistycznej
dyscypliny naukowej.
Dla polskiego odbiorcy szczególne znaczenie, poza czystą twórczością literacką, mają lwowskie wspomnienia zapisane w „Wysokim Zamku”, dzięki którym Lem wpisuje się w krąg kultury kresowego mitu. Podobnie jak wielu innych lwowiaków, jak choćby Wojciech Kilar, od czasu opuszczenia rodzinnego miasta Lem nigdy już nie chciał, mimo możliwości i zaproszeń, Lwowa odwiedzić. W obszernym książkowym wywiadzie „Świat na krawędzi” powracając jeszcze raz wspomnieniami do czasów lwowskiego dzieciństwa i młodości (to we Lwowie bowiem młody Lem zaczynał studia medyczne przerwane przez wojnę), gdy pisarz komentuje powojenne zdjęcia Lwowa, mówi: „Asfalt położono na placu Mariackim, który się teraz inaczej nazywa – nie wiem i nie chcę wiedzieć jak”. Na pytanie, czym dla niego jest Lwów, odpowiadał krótko: „Ojczyzną”, a proszony o wypowiedź o Krakowie, gdzie po wojnie – z kilkuletnim okresem emigracyjnym po wprowadzeniu stanu wojennego – mieszkał aż do śmierci, odmówił argumentując: „Jestem lwowianinem i lwowianinem do śmierci pozostanę”. Zmarł 27 marca 2006 roku w Krakowie.
Tekst przygotowany na łamy "Listów z Daleka"
15 lip 2021
ślady
ślady
uciekłeś
gdzieś w bezpieczne miejsce
ale wiesz była zima zostawiłeś ślady
na pościeli
stygnę
moje nogi od
lewa do prawa
od brzegu do
brzegu jak mewy
oddech
kołysze ciemnością
ciszej
dla rąk tyle
kształtów do zapomnienia
sensoryczna
miękkość i szorstkość
pod palcami
zanika
słone smaki
odpłynęły w rzece Heraklita
może kiedyś
sprawdzę dokąd zmierza
strumień
wspomnień
dzisiaj nie
czekam na twój powrót
łóżko za
ciasne dla dwojga
trzymam w
kącie wolny materac
jednoosobowy
10 lip 2021
Sztuka lektorów filmowych
1 lip 2021
Miasta, miasteczka, spotkania
24 cze 2021
Nieobecność - antologia polskiego haiku funeralnego
koniec żałoby
wkładam do albumu
jeszcze jeden znicz
miedzy mogiłami
ruchome cienie
………..
moving shadows
---------------------------------
zgasła świeca
nieruchoma dłoń
loses ist warmth
--------------------------------------
Zaduszki
od grobu do grobu
przystanki czasu
rodzinny kalendarz
kolejna data
w czarnej obwódce
22 cze 2021
Literaccy patroni roku 2021 - Norwid
Zapowiadani
w poprzednim odcinku literaccy patroni 2021 roku to Krzysztof Kamil Baczyński
(stulecie urodzin), Stanisław Lem (stulecie urodzin), Cyprian Kamil Norwid
(dwustulecie urodzin) i Tadeusz Różewicz (stulecie urodzin).
Norwid
(1821 – 1883) zwany czwartym wieszczem
polskiej poezji romantycznej, zajmuje
miejsce szczególne. Zapomniany i nieczytany za życia, odkryty kilkadziesiąt lat
po śmierci przez Zenona Przesmyckiego „Miriama”, do dzisiaj przeżywa renesans
zainteresowania i odniesień nie tylko do twórczości poetyckiej,
ale i myśli filozoficznej. Wciąż cytuje się gorzkie jego słowa o Polakach
zamieszczone w liście do Michaliny z Dziekońskich Zaleskiej (14 listopada
1862): Oto jest społeczność
polska! Społeczność narodu, który nie zaprzeczam, iż o tyle jako patryotyzm
wielki jest, o ile jako społeczeństwo jest żaden. Do kanonu znanych cytatów
weszło też słynne pierwsze zdanie „Nekrologu” zamieszczonego 25 października
1849 roku w „Dzienniku Polskim”: Rodem warszawianin, sercem Polak,
a talentem świata obywatel, Fryderyk Chopin zeszedł z tego świata.
Ze szkoły wynosimy w pamięci jeśli nie całe utwory, to przynajmniej tytuły najbardziej znanych wierszy Norwida: „Fortepian Szopena”, „Coś ty Atenom zrobił, Sokratesie…”, „Bema pamięci żałobny rapsod”. W spopularyzowaniu twórczości poety niemały wkład mieli autorzy poezji śpiewanej, szczególnie Czesław Niemen, który do wierszy Norwida tworzył oryginalne kompozycje, jak do wspomnianego wyżej „Rapsodu”. Fragment zaś z większej całości „Za kulisami” najpierw znalazł się w powieści Jerzego Andrzejewskiego „Popiół i diament”, a następnie zyskał wersję muzyczną wykonywaną przez Stana Borysa:
Coraz
to z ciebie, jako drzazgi smolnej,
Wokoło
lecą szmaty zapalone;
Gorejąc,
nie wiesz, czy stawasz się wolny,
Czy
to, co twoje, ma być zatracone.
Czy popiół
tylko zostanie i zamęt,
Co idzie w przepaść z burzą? Czy zostanie
Na dnie
popiołu gwiaździsty dyjament,
Wiekuistego zwycięstwa zaranie?
Jeden z piękniejszych poetyckich hołdów złożył autorowi
„Promethidiona” Józef Czechowicz, pisząc wzruszający wiersz „dom świętego
kazimierza”, będący poetyckim zapisem ostatnich chwil życia poety.
Z podróży i pobytu na amerykańskiej ziemi poeta pozostawił kilka wspomnień w listach i jeden z najbardziej znanych utworów wyrażających tęsknotę za ojczyzną. To właśnie tam za oceanem powstał wiersz o kruszynie chleba i bocianim gnieździe jako symbolach polskości:
Do kraju tego, gdzie kruszynę chleba
Podnoszą z ziemi przez uszanowanie
Dla darów Nieba….
Tęskno mi, Panie…
Do kraju tego, gdzie winą jest dużą
Popsować gniazdo na gruszy bocianie,
Bo wszystkim służą…
Tęskno mi, Panie…
Mimo wielu publikacji postać Norwida wciąż kryje wiele
tajemnic i niewyjaśnionych zagadek. Przede wszystkim zaś nadal warta jest
czytania jego twórczość: poezja, dramaty, listy i wspomnienia zebrane w
nowatorskich jak na tamte czasy formach prozatorskich zbiorach „Czarne kwiaty”
i „Białe kwiaty”. Ogłoszenie Norwida
patronem 2021 roku sprzyja odkrywaniu i popularyzowaniu jego twórczości. Między
innymi na falach Programu Drugiego Polskiego Radia prezentowane są wiersze
Norwida w wykonaniu najwybitniejszych polskich aktorów. Nagrania można znaleźć
pod linkiem:















