samotne drzewo uczepione klifu
ostatnie ze swojego gatunku
minęły stulecia obfitości
radosne dni szelestu w konarach
opłakuje
złamane kikuty
poszarpane skały
wyspę
ostatnie drzewo
ostani raz
rozsiewa nasiona
Poezja i proza. Refleksje, zdziwienia, zapatrzenia...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz