26 cze 2026

haiku na lato

jasny poranek
skąd przybywasz żabko
prosto do drzwi?

południe
kolorowe płatki
w pełnym rozkwicie

drżą liście
w głośnym świergocie
coś się dzieje

płyną chmury
w skwarne południe
szukam cienia

odpoczynek
między grzędami
piórko bażanta

powrót z ogrodu
przez zielone łany
przemyka sarna

po ulewie
ścieżka za domem biała
od płatków jaśminu

owocowe lato
czerwone soki w słojach
na parapecie






10 komentarzy:

  1. A ja właśnie wyczytałam że w upały żabki spadają z dachów.... więc przynajmniej sprawa żabki jest rozwiązana...
    I też mam ścieżkę białą od płatków jaśminu ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie żabki siedzą chyba gdzieś pod kamieniem, pewnie tam chłodniej... Wszystkie stworzenia szukają chłodu i wody. Porozstawiałam poidła na podwórzu, w trawie, w ogrodzie...

      Usuń
  2. Ścieżka biała od płatków jaśminu i soki w słojach to dla mnie kwintesencja lata. Urzekło mnie też piórko bażanta między grzędami:-)
    Miłego odpoczynku w cieniu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak właśnie jest, to stałe elementy lata, a bażanty mam co roku prawie za płotem. czasem na wiosnę hałasują, bo im przeszkadzam w wysiadywaniu, gdy pielę w ogrodzie.

      Usuń
  3. Nie powiem, fajnie się to czyta, ale mam trochę mieszane uczucia — z jednej strony te obrazy są mega spokojne i takie „oddechowe”, a z drugiej łapię się na tym, że to wszystko jest aż za bardzo poukładane jak na lato, które u mnie zwykle jest bardziej chaotyczne niż poetyckie.

    Zastanawiam się też, czy lato faktycznie wygląda tak „haiku idealnie”, czy raczej my sobie je trochę tak wygładzamy w głowie po fakcie? Bo u mnie żaby pod drzwiami to raczej panika niż poezja.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haiku rządzi się określonymi zasadami, po pierwsze: obserwacja. jest to zapis obserwacji, kontemplacji rzeczywistości w danej chwili. Skupienie na jednej wybranej chwili. Haiku ujmuje tę obserwacje w trzech wersach - nie tworzy obrazu świata idealnego. Ukazuje po prostu wycinek rzeczywistości. Nie należy tego rozszerzać na całe lato, które trwa trzy miesiące. Haiku nie jest refleksją o lecie. Jest tylko kontemplacją stanu rzeczy. Każde z zamieszczonych tu haiku jest wynikiem takiej obserwacji, sytuacji, która zaistniała. Tak i tylko tak należy je czytać.

      Usuń
  4. Tak masz zdecydowanie rację. Trzeba zrobić kompot!

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękne Haiku. Bardzo przyjemnie się czytało :) Poszczególne części składają się na piękne, ulotne chwile... tak jak fotografie zrobione naprędce, by uchwycić jakiś kadr.
    Serdecznie pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, tak właśnie jest, każde haiku to jedna zatrzymana chwila. Porównanie do fotografii jest bardzo adekwatne. Pozdrawiam!

      Usuń