jasny poranek
skąd przybywasz żabkoprosto do drzwi?
południe
kolorowe płatki
w pełnym rozkwicie
drżą liście
w głośnym świergocie
coś się dzieje
płyną chmury
w skwarne południe
szukam cienia
odpoczynek
między grzędami
piórko bażanta
powrót z ogrodu
przez zielone łany
przemyka sarna
po ulewie
ścieżka za domem biała
od płatków jaśminu
owocowe lato
czerwone soki w słojach
na parapecie
10 komentarzy:
A ja właśnie wyczytałam że w upały żabki spadają z dachów.... więc przynajmniej sprawa żabki jest rozwiązana...
I też mam ścieżkę białą od płatków jaśminu ...
U mnie żabki siedzą chyba gdzieś pod kamieniem, pewnie tam chłodniej... Wszystkie stworzenia szukają chłodu i wody. Porozstawiałam poidła na podwórzu, w trawie, w ogrodzie...
Ścieżka biała od płatków jaśminu i soki w słojach to dla mnie kwintesencja lata. Urzekło mnie też piórko bażanta między grzędami:-)
Miłego odpoczynku w cieniu.
Tak właśnie jest, to stałe elementy lata, a bażanty mam co roku prawie za płotem. czasem na wiosnę hałasują, bo im przeszkadzam w wysiadywaniu, gdy pielę w ogrodzie.
Nie powiem, fajnie się to czyta, ale mam trochę mieszane uczucia — z jednej strony te obrazy są mega spokojne i takie „oddechowe”, a z drugiej łapię się na tym, że to wszystko jest aż za bardzo poukładane jak na lato, które u mnie zwykle jest bardziej chaotyczne niż poetyckie.
Zastanawiam się też, czy lato faktycznie wygląda tak „haiku idealnie”, czy raczej my sobie je trochę tak wygładzamy w głowie po fakcie? Bo u mnie żaby pod drzwiami to raczej panika niż poezja.
Tak masz zdecydowanie rację. Trzeba zrobić kompot!
Haiku rządzi się określonymi zasadami, po pierwsze: obserwacja. jest to zapis obserwacji, kontemplacji rzeczywistości w danej chwili. Skupienie na jednej wybranej chwili. Haiku ujmuje tę obserwacje w trzech wersach - nie tworzy obrazu świata idealnego. Ukazuje po prostu wycinek rzeczywistości. Nie należy tego rozszerzać na całe lato, które trwa trzy miesiące. Haiku nie jest refleksją o lecie. Jest tylko kontemplacją stanu rzeczy. Każde z zamieszczonych tu haiku jest wynikiem takiej obserwacji, sytuacji, która zaistniała. Tak i tylko tak należy je czytać.
@137, racja, kompot najlepszy na upał.
Piękne Haiku. Bardzo przyjemnie się czytało :) Poszczególne części składają się na piękne, ulotne chwile... tak jak fotografie zrobione naprędce, by uchwycić jakiś kadr.
Serdecznie pozdrawiam :)
Dziękuję, tak właśnie jest, każde haiku to jedna zatrzymana chwila. Porównanie do fotografii jest bardzo adekwatne. Pozdrawiam!
Prześlij komentarz