23 wrz 2026

W "Papierowym Żurawiu"

zimowy las
patrzymy na siebie
dwie sarny i ja



Moje haiku w najnowszym numerze "Papierowego Żurawia" nr 1/2026

4 komentarze:

NotSooMinimal pisze...

Piękne haiku :) Powoli próbuję się przestawiać na jesień, a tu już zima!
Pozdrawiam cieplutko :)

emberiza pisze...

Czasopismo ukazuje się raz lub dwa razy w roku, więc zamieszcza utwory pisane w różnych okresach, także zimowe w lecie lub jesienią :-))
Dziękuję za przeczytanie, choć do zimy mamy jeszcze trochę czasu.

czerwona filiżanka pisze...

Piękny, cichy obraz… Jest w tych kilku słowach coś bardzo kruchego i prawdziwego — jak moment, którego nie chce się spłoszyć nawet myślą. „Dwie sarny i ja” zostaje w głowie na długo.

emberiza pisze...

Dziękuję! Cisza sprzyja zimowym spotkaniom, a takie właśnie ono było - nieoczekiwane.