skończona aria
na
odwrocie operowego biletu nie zmieści się nawet wiersz
a
co mówić o życiu przy małym stoliku pijąc jaśminową herbatę
przez
oszkloną witrynę cukierni zagląda żebrak
sztuczne
światła budzą ze snu cienie wieczornego miasta
drzwi
otwierają się i zamykają z syczącym chłodem
rozmowa
zeszła na poważne tory
w powietrzu wibruje
krzyk rozjechanej po raz kolejny nadziei
herbata z czajniczka paruje między słowami
mieszają
się głosy po ślepych zaułkach błądzą spojrzenia
jedyne
wyjście przez oszklone drzwi kierunek noc
jaskrawa od pulsujących reklam i elektronicznego wyświetlacza
temperatury
uczuć
Tytuł „Skończona aria” od razu daje do myślenia, bo sugeruje coś więcej niż zwykłe zakończenie. W takich historiach najbardziej porusza mnie właśnie to, co zostaje po ostatnim akordzie — niedopowiedzenia, emocje i pytanie, czy pewne rzeczy rzeczywiście można uznać za zakończone.
OdpowiedzUsuń@Andrzej Włodarczyk
UsuńNie tylko tytułem chciałam opisać stan niedopowiedzenia i pewnego zawieszenia chwili obecnej.
Piękna, przejmująca aria o samotności, nadziei i tym, co niewypowiedziane. Jest w niej coś bardzo filmowego — mały stolik, jaśminowa herbata, nocne światła miasta i słowa, które parują między ludźmi. A „temperatura uczuć” zostaje na długo. Bardzo poruszający tekst. 🌙
OdpowiedzUsuń@czerwona filiżanka
UsuńDziękuję! Twoje spostrzeżenie o filmowości sceny jest tutaj bardzo trafne.
Piękny wiersz! Bardzo ciekawą scenę tu nakreśliłaś, rzeczywiście jest w niej filmowość :) A opis miejsca do złudzenia przypomina mi ulubioną Herbaciarni e "Teatralną"! :))
OdpowiedzUsuńHerbaciarnie mają to do siebie, że jeśli jest w nich dobry klimat, są podobne :-)
UsuńTak sugestywnie napisałaś że poczułam jakbym tam była z Tobą w tej herbaciarni...
OdpowiedzUsuńŚwietnie, to znaczy, że napisane jak trzeba. Prawdopodobnie to była jedna z herbaciarni w Warszawie :-)
UsuńPrzelałaś na papier coś bardzo prawdziwego i osobistego. Masz dar do chwytania trudnych emocji. Piękny i niesamowicie smutny obraz.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam z Kordoby:-)
Bardzo dziękuję, to budujące i motywujące czytać taką opinię o własnej twórczości. Poezja jest różna, czasem dotyka pięknych, cudownych chwil, a czasem trudnych i smutnych. Ważne, żeby to była dobra poezja, dobry wiersz.
Usuń