30 wrz 2026

haiku na koniec września

aromat kawy

codzienne świętowanie

narodzin słońca

 

malarska jesień

zielone, żółte, brązowe

na przemian

 

jesienny alchemik

grzechocą kasztany

w kieszeni

 

koniec sezonu

ostatni kurs taczką

z chwastami

 

koniec lata

wydeptane ścieżki znowu

porasta trawa

  

ostatni trzask

drwal odkłada siekierę

na pniaku


14 komentarzy:

czerwona filiżanka pisze...

Uwielbiam tę Twoją jesień — taką cichą, uważną i pełną drobnych momentów, które łatwo przeoczyć. 🍂 Jest w tych słowach zapach ziemi, stukot kasztanów w kieszeni i ten ostatni trzask siekiery… Czytam i mam wrażenie, że jesień na chwilę przysiada obok z kubkiem kawy. Pięknie. 🤎☕

emberiza pisze...

Lubię jesień, to taka nostalgiczna i poetycka pora roku. Dziękuję za Twoją obecność i uważne czytanie :-)

Stokrotka pisze...

Właśnie dzisiaj zbierałam kasztany w Łazienkach Królewskich...
Jesień to najpiękniejsza pora roku...

emberiza pisze...

I grzechotały?... Piękna na pewno, lubię jesień.

Puszkowa i Puszek pisze...

Każda miniatura to idealnie uchwycony moment. W kilku słowach zamknęłaś całą esencję przemijania lata.
Serdeczności:-)

emberiza pisze...

Każde haiku ma chwytać chwilę, ale teraz widzę, że wymagają poprawek. Następnym razem napiszę może lepsze. Próby zamknięcia w krótkiej formie danej chwili to dobre ćwiczenie na zwolnienie tempa życia :-) Witaj po powrocie!

Stokrotka pisze...

Siedziały cicho zgromadzone na dnie dużej torby. A ja się po pewnym czasie zastanawiałam czemu ta torba taka ciężka :-))

emberiza pisze...

@Stokrotka
No nie, dlaczego milczały? Powinny grzechotać opowieściami o jesieni ;-) Może w domu się rozgadają :-))

Stokrotka pisze...

W domu mam jeszcze te zeszłoroczne kasztany. I one też na początku milczały. Potem dopiero się rozgadały bo wyczuły że trafiły pod dobry adres.
Te nowe kasztany też muszą najpierw wyczuć :-))

NotSooMinimal pisze...

Śliczne! Pierwszy i drugi to moi faworyci :)) Aromat kawy i malarska jesień to dla mnie połączenie idealne ;)

emberiza pisze...

@Stokrotka
Oby oba roczniki też między sobą się dogadały...

emberiza pisze...

@NotSooMinimal
O, jak się cieszę, że podobają Ci się dwa pierwsze. Z reguły te na początku powstają pod wpływem chwili, nagłego impulsu i często okazują się bardzo trafne.

Aga Agra pisze...

podobają mi się te haiku. Kocham jesień...

emberiza pisze...

Jesień to niezwykle poetycka pora roku. Inspiruje na wiele sposobów.