6 paź 2026

Nastał październik


Październik, Józef Rapacki, pocztówka ok. 1930 r. Domena publiczna


Jesień, Franciszek Stuck, grafika, "Tygodnik Ilustrowany" nr 41, 16 października 1903 r.


W setną rocznicę śmierci Tadeusza Kościuszki, cegiełka - kartka okolicznościowa z 1917 roku

19 komentarzy:

czerwona filiżanka pisze...

Piękny, jesienny początek października 🍂 Takie dawne pocztówki i grafiki mają w sobie niezwykły klimat – aż miło zatrzymać się na chwilę i popatrzeć. A wspomnienie o Tadeuszu Kościuszce dodaje temu wpisowi wyjątkowego, historycznego charakteru. Dziękuję za tę piękną podróż w czasie! ❤️

emberiza pisze...

Na razie październik mamy ładny, słoneczny, kolorowy, coraz więcej drzew ma przebarwione liście, a wciąż jeszcze kwitną kwiaty, latają motyle i "babie lato z wolna płynie".

czerwona filiżanka pisze...

To niech taki jak najdłużej pozostanie.

emberiza pisze...

Wciąż taki jest i oby tak dalej :-)

NotSooMinimal pisze...

Pierwsza pocztówka to mój faworyt, ale każde z tych dzieł ma wielką wartość :)
Kiedyś bardzo interesowałam się takimi rzeczami, mam nawet całkiem spory zbiór skanów zdjęć i pocztówek z mojej rodzinnej miejscowości i okolicy. Piękne miejsca, które niestety nie wróciły do swojej świetności... Oby Pałac "odżył", uwielbiam to miejsce. A obecnie nadal mam słabość do czarno-białych pocztówek i kupuję sobie na pamiątkę wszędzie, gdzie tylko są ;)
Serdecznie pozdrawiam! ;))

emberiza pisze...

O, bo pierwszy obraz jest wspaniały, bardzo nastrojowy.
I ja uwielbiam stare pocztówki, często kiedyś kupowałam reprinty pocztówek przedwojennych.

Stokrotka pisze...

I ja mam kilka bardzo starych pocztówek. Muszę je odszukać i pokazać na blogu.

emberiza pisze...

Zbierałam kiedyś pocztówki, od lat szkolnych, potem całe pudło wyrzuciłam, zostawiłam tylko kilka naprawdę unikatowych. Natomiast podobają mi się współczesne reprinty dawnych pocztówek z początku XX wieku, nawet chyba Ci kiedyś wysyłałam przy okazji.

Stokrotka pisze...

Przysłałaś mi kiedyś bardzo stare pocztówki z widokami Kazimierza Dolnego. Bardzo Ci za nie byłam i jestem wdzięczna.

Andrzej Włodarczyk pisze...

Pierwsza ilustracja rzeczywiście ma w sobie coś wyjątkowego — jest w niej spokój i taka jesienna melancholia, której nie da się łatwo odtworzyć na współczesnych pocztówkach. Lubię oglądać dawne grafiki, bo oprócz samego obrazu zachowują też kawałek dawnej wrażliwości i sposobu patrzenia na świat. Ciekawe, jak wiele potrafi przetrwać na niewielkiej kartce papieru, nawet gdy wszystko wokół zdążyło się już zmienić.

emberiza pisze...

@Stokrotka
To właśnie były te reprinty, które kupowałam. Szkoda, że przestano je wydawać.

emberiza pisze...

@Andrzej Włodarczyk
Zgadzam się, bo pierwszy obraz jest dziełem prawdziwego malarza, dlatego pejzaż ma niepowtarzalny klimat.
Czasami z dawnych rysunków można wiele dowiedzieć się o ludziach.

Basia pisze...

Nastał... a dzisiaj już trzynastego...
"Plejady to gwiazdozbiór już październikowy..." Najbardziej podoba mi się cz. V.

emberiza pisze...

Myślałam, żeby Iwaszkiewicza tutaj zacytować, ale co wybrać? Całą część V chyba, jest wspaniała.
I znowu goniłam Twoje komentarze ;-)

Basia pisze...

Znasz taką piosenkę "Goń stare baby, goń stare baby, goń stare baby do lasa" 😁
Cz. V jest cudna 🌹

emberiza pisze...

Nie znam... Ale dlaczego stare? Jak tak pędzisz z komentarzami, to jaka stara?...

Basia pisze...

🤔

Stokrotka pisze...

Znalazłam też u siebie reprinty starych pocztówek z Biłgoraja - też od Ciebie oczywiście je kiedyś dostałam..

emberiza pisze...

@Stokrotka
Jeśli chodzi o te biłgorajskie, to nie nie były reprinty pocztówek, bo takich przed wojną stąd nie było. Biłgoraj nie był atrakcją turystyczną w tamtych czasach i nie był jakoś znany, żeby go uwieczniać na pocztówkach. Tylko teraz, współcześnie powstała inicjatywa, żeby wykorzystać stare przedwojenne zdjęcia do zrobienia z nich pocztówek i zostały wydane w takim nostalgicznym klimacie. W sumie wyszło to bardzo interesująco i podobają mi się bardzo.